Spotkanie z redakcją Wilnoteki
Nazywam się Cezary Ciszewski i Jestem aby odkupić długi zaciągnięte w piekle. Zapraszam Was do obejrzenia niezwykle szczerej i osobistej rozmowy o uzależnieniach, którą odbyłem w wileńskim studiu z dwójką redaktorów „Wilnoteki” – Edwinem Wasiukiewiczem i Bartoszem Frątczakiem. To spotkanie było dla mnie głęboką spowiedzią z najmroczniejszego i najbardziej dramatycznego okresu mojego życia. Nasza dyskusja całkowicie obnaża prawdę o ludzkich słabościach i gigantycznych kosztach, jakie ponosi się za wejście w najciemniejsze zakamarki własnej psychiki.
Analiza filmu „Wolność jest darem Boga” i mój upadek
Głównym pretekstem do naszej rozmowy stał się mój głośny film dokumentalny „Wolność jest darem Boga”. Dzieło to jest wstrząsającym obrazem codziennego życia grupy narkomanów i squattersów zamieszkujących zrujnowaną warszawską kamienicę przy ulicy Foksal 13. W trakcie wywiadu Edwin Wasiukiewicz i Bartosz Frątczak pytali mnie o to, jak z uznanego dziennikarza stałem się jednym z bohaterów własnego filmu. Tłumaczyłem im bez ogródek: „W dokumencie staram się trzymać zasady prowokacji. Chciałem być jak najbliżej swoich bohaterów, aż w końcu sam stałem się jednym z nich”.
Przebywając z nimi przez ponad półtora roku, całkowicie zatarłem granicę między obserwatorem a uczestnikiem. Straciłem instynkt samozachowawczy, sam sięgnąłem po strzykawkę i wpadłem w potężny nałóg, co o mały włos nie przypłaciłem życiem. Mój film obnażył nie tylko fizyczne dno uzależnienia, ale i tragiczną cenę pozornej wolności. Jak jednak zaznaczyłem w kontekście sensu powstania tego materiału: „Myślę, że dzisiaj umierałbym dużo łatwiej, bo zdaję sobie sprawę, że zostawiam po sobie coś wartościowego”.
Długi zaciągnięte w piekle
Rozmawiając z Edwinem i Bartoszem o tym, co skłoniło mnie do podjęcia leczenia i ciągłego wracania do tych bolesnych wspomnień, wypowiedziałem zdanie, które ostatecznie stało się mottem całego wywiadu: Jestem aby odkupić długi zaciągnięte w piekle. Tłumaczyłem chłopakom, że pobyt na samym dnie był potężną, choć ekstremalnie brutalną lekcją człowieczeństwa. Moim obecnym, moralnym obowiązkiem jest mówienie o tym całkowicie otwarcie, by zniechęcić młodych ludzi do podobnych, destrukcyjnych wyborów i pokazać, że z każdego mroku można wyjść.
Nowa misja obywatelska
Pytany przez redaktorów o to, gdzie dzisiaj odnajduję sens, opowiedziałem o swojej obecnej drodze twórczej i pracy edukacyjnej. Uczę młodych ludzi dokumentalistyki na uniwersytecie i promuje obywatelskie kręcenie filmów za pomocą telefonów komórkowych. Mam poczucie ogromnego zobowiązania wobec świata za drugą szansę. Jasno zaznaczyłem w rozmowie moją bezwzględną determinację: gdyby moje obecne działania nie miały realnego wpływu na innych i nie niosły pomocy, to „spierdoliłbym misję wyznaczoną mi przez los”.
TAK NAPISALI NA STRONIE WILNOTEKA : https://wilnoteka.lt/tresc/cezary-ciszewski-jestem-aby-odkupic-dlugi-zaciagniete-w-piekle
Zapis całej dyskusji
Zachęcam każdego z Was do wysłuchania całej, niefiltrowanej dyskusji z wileńskimi redaktorami, Edwinem i Bartoszem. Nagranie nie unika trudnych tematów i bolesnych konfrontacji z przeszłością. Film z wywiadu zrealizowanego przez redakcję polską na Litwie jest powszechnie dostępny na YouTube pod adresem: https://www.youtube.com/watch?v=MaooZo7_FJg&t=10s.

Dodaj komentarz